40 zł za kanapkę? Za takie pieniądze można już przecież zjeść pizzę albo burgera. A mimo to miejsc z włoskimi kanapkami robi się w Polsce coraz więcej. W tym odcinku sprawdzam dwa lokale z Gdyni – jeden specjalizujący się w focacci, drugi w panini – i zobaczę, czy włoskie kanapki naprawdę są warte takich pieniędzy. Jak wypadają pod względem smaku, jakości składników, wielkości i relacji ceny do tego, co dostajemy? Zapraszam do oglądania, Maciej je (Gdynia 2026).
00:00 – FOKA
07:32 – FIBO
#gdynia #jedzenie #kanapki
👉 WSPÓŁPRACA: maciejje.kontakt@gmail.com
Sprzęt, którego używam do nagrywania:
Kamera DJI Osmo Pocket 3: https://www.ceneo.pl/158576698#crid=738550&pid=11382
Mikrofon DJI Mic 2: https://www.ceneo.pl/165956499#crid=738552&pid=11382
(powyżej są linki afiliacyjne – jeśli dokonacie zakupów po wejściu w mój link, otrzymam za to prowizję)
Podobało Ci się video? Subskrybuj mój kanał: http://bit.ly/SubnijBekon
Muzyka: Artlist.io + YouTube Audio Library
👉 Instagram: https://www.instagram.com/maciej_je
👉 Kanał nadawczy na Instagramie: https://ig.me/j/AbYWIM01bybeLInT/
👉 Fanpage na Facebooku: https://www.facebook.com/wygrywam/

31 Comments
Ile według Was powinna kosztować naprawdę dobra włoska kanapka? 20 zł? 30 zł? 40 zł? Dajcie znać i napiszcie też, gdzie jedliście najlepszą focaccię albo panini w Polsce 👇
pychotka, ale mój wewnętrzny skąpieć każe mi po prostu iść do dobrego mięsnego i zrobić sobie taką kanapkę w domku 😀
Maciek, ostatnio mega upgrade. Zawsze było na poziomie, ale ostatnie filmy wyjatkowo ciekawe. Przyznaję, że wracam do Ciebie po latach 🙂 gratuluję świetnych materiałów.
Trójmiasto już dawno odleciało z cenami. Lepiej kupić bilet i wylecieć, nawet piwo w lokalach kosztuje tyle co w Londynie .
I niby food cost składników na te kanapki to standardowe 30%? Nie wydaje mnie się. Ktoś tu tnie w ch*ja na cenach.
Ojebałbym takie truflowe panino
to kanapka na lotnisku w Palermo byłą po 7 euro XD
Dobrze, że infu coraz bardziej zwracają uwagę na ceny. 40 zł za fokę nieporozumienie
Co do kanapek i cen. Moim zdaniem jedynym miejscem w Gdyni, gdzie ta nieco wygórowana cena przekłada się na rozmiar i smak, jest Plastry. Czas oczekiwania w weekendy czasem wynosi do 30 min, ale te kanapki są warte i ceny, i czasu.
Dziwne te ceny. W Bolonii gdzie mieszkam za kanapkę total wypas zapłacę5,50- 6 € I to praktycznie w centrum….
Moim zdaniem drogo 😮pozdrawiam 🤗👍
W Redzie są najlepsze za 30 zl😊
Czy nie powinno wymawiać się ndudża, a nie nduja?
W Gdyni droższe niż u Włocha w Rzymie. Szalony kraj.
Niby drogo, ale one są naprawdę spore i ja zazwyczaj mam z takiej dwa posiłki.
Jedzenie restauracyjne nie jest robione pod najedzenie się. Jak chcesz się najeść to opierdol 0.5kg twarogu. Takie żarcie się spożywa w ramach nagrody, albo dla przyjemności, lub jak ktoś ma zaburzenia odżywiania.
w 3-city wietrznie wieje, jest zawsze zimo, psy dupami poza sezonem szczekają, a ceny mamy jak w Warszawie
sorry zapomniałem zawsze pada …
Aż mi się przypomniały czasy mojej pracy na BP, bo tam też wszystko już czekało gotowe na klienta w witrynie i tylko wsadzało się do pieca by podgrzać. Sorry, ale 30-40zł za gotowa kanapkę która leży pół dnia to nie zamierzam płacić. Sam robię włoskie kanapki w domu
Pamiętam, jak miałeś kilkaset subów 😅. Oglądałem Ciebie na bieżąco do któregoś momentu po ślubie z Sonią i przestałem, bo zacząłeś nagrywać bardzo często miejsca niedostępne cenowo dla zwykłego Polaka, ale widzę że znowu wróciłeś na dobre tory i częściej Ciebie oglądam ;). Skup się właśnie na miejscach do których przeciętny Kowalski może się udać i będzie git. Coś jak Krycha, ale bez współprac z Gastronomią
A wiesz, że trufle, którymi się tak zachwycasz, to sztuczny aromat? Trufle albo prawdziwe, albo wcale!
Ja mam doświadczenie z Włoch, zeszły rok, Apulia. Foccacia w piekarni za kawałek dla dwóch osob to ok 3-4 Euro. Potem mortadella 4 Euro (od 10 Euro za kg, e zwykle 14+), straciatella 5 Euro za kubek 200g. Do tego jakis pomidor, rkola i spokojnie okolice 8-10 Euro za porcje. W Biedronkowych produktach, zastepujac foccacię pinsą wyjdzie taniej. Bo 13 pinsa, mortadella ok 9, buratta 7, pesto bazyliowe Rana, rukola, pomidorki koktaliowe z pieca i jest godnie…
Polacy musza jebać 3 godziny na kanapkę, ja pierdole…
Polecam zobaczyć "Niebo" W Łodzi jeżeli mówimy o foccaciach :))
Ceny w gastro oszalały po Kowidzie. Porcje zmalały, jakość obsługi poleciała na łeb, a ceny wybiły w kosmos. Coraz więcej miejsc pada, rynek oczyszcza, ale właściciel nie wyciąga wniosków, że jest za drogo, za mało, za słabo tylko wpada na pomysł, aby jeszcze bardziej zmniejszyć porcje i podnieść cenę.
W Cagliari tydzień temu płaciłem 5,50 – 6,50e.
Był to bardzo popularny lokal z dużą ilością klientów (1770 ocen w Google).
Ceny więc u nich niższe.
chamstwo cenowe w PL ma sie swietnie
Mój boze był na moim osiedlu i nie miałem okazji zbić piony , normalnie mój blok na nahraniu😢😅😢
Litera n w nduje jest niema
Hej Maciek! Widzę ze jesteś w okolicy a wybieram się do Gdańska na weekend większą ekipa – pewnie nowy odcinek nie zdąży wlecieć, więc czy już teraz masz do polecenia jakąś nowość którą grzech byłoby ominąć?
żadna kanapka nie jest warta 40 zł
Super odcinek, i tak – zgadam się. Swoją drogą to masz fajny styl opowiadania, akcentujesz ciekawie. Milo się ciebie słucha.